Sobota, 3 grudnia 2016 r.

Imieniny: Franciszka, Ksawerego KONTRAST

Partner serwisu:

LEAN-TRANS-FORMACJA

Kategoria: Efektywność
Radosław Drzewiecki, Leanpassion | 31.05.2016

Wartość dodaną, czyli to, za co klient może zapłacić, stanowi zwykle mniej niż 5% wszystkich czynności procesowych. Jak to zmienić, żeby ze „zwykłej” firmy stać się superprzedsiębiorstwem?

 

Transformacja procesów wewnątrz organizacji jest jednym z kluczowych wyzwań stojących przed jej liderem. Stawką jest dostarczanie możliwie najlepszej oferty w najbardziej efektywny sposób. Barierą w osiąganiu tego celu jest marnotrawstwo, rozwiązaniem zaś – budowanie „szczupłej” organizacji, czyli stawanie się lean. Oznacza to konieczność przejścia przez organizację transformacji. Dzięki temu zyska ona zdolność identyfi kacji i eliminacji marnotrawstwa. W tym właśnie leży istota lean. Z zastrzeżeniem, że proces ten obejmuje wszystkich pracowników (wszyscy zaangażowani są, w swoim zakresie, w identyfi kację i eliminację marnotrawstwa), a także – że mamy do czynienia ze zjawiskiem ciągłym. Transformacja nie jest zatem projektem zamkniętym w jakichś ramach czasowych, lecz nieustannym doskonaleniem się całej firmy (bądź wybranego procesu). Trzeba bowiem pamiętać, że nie sposób wyeliminować z procesów fi rmy wszystkich marnotrawstw; to jeszcze nikomu się nie udało. Powtórzymy zatem, że kluczem jest umiejętność dostrzegania marnotrawstwa i wprowadzania rozwiązań, które je usuwają. Bezustannie.

Wartość dodana

Jeśli istotą lean jest identyfikacja i eliminacja marnotrawstwa, od czego więc należałoby zacząć analizę procesu? Menedżer udając się do gemba (z jap. miejsce, gdzie odbywa się proces), przeważnie skupia się na poszukiwaniu marnotrawstwa. Tymczasem warto szczególną uwagę zwrócić na wartość dodaną – to, co jest faktyczną wartością z perspektywy klienta. Należy rozstrzygnąć, co stanowi tę wartość. Całą resztę zaś uznać za… marnotrawstwo. Wartość dodana to te czynności, za które klient skłonny jest zapłacić. Można marnotrawstwa podzielić wedle typów i dokładnie je opisać. Tutaj ograniczę się tylko do wyjaśnienia, iż występują one w dwóch podstawowych kategoriach: marnotrawstwa oczywiste oraz ukryte (mylnie przez niektórych nazywane czynnościami koniecznymi). Ale proponuję zacząć od zrozumienia, z czego w naszym biznesie klient ma korzyść i na czym mu zależy. Każdy proces, najprościej rzecz ujmując, składa się z dwóch elementów: wartości dodanej i marnotrawstwa, czyli z tego, za co klient chce zapłacić i z tego, czego nie potrzebuje w ogóle. Mając tę wiedzę i perspektywę klienta, możemy powiedzieć, że proces to wszystkie działania podejmowane w celu realizacji zamówienia – niezależnie czy chodzi o produkcję czy usługi.

Cały artykuł można przeczytać ww numerze 2/2016 czasopisma "Przemysł Farmaceutyczny"

Fot. 123rf.com

 

Na skróty

© 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. BMP'      O nas   Reklama   Newsletter   Polityka prywatności   Kontakt

Realizacja: Marcom Interactive
Newsletter BMP

Najważniejsze informacje ukazujące się w naszym portalu mogą otrzymać Państwo na skrzynkę e-mail za pomocą naszego bezpłatnego newslettera. Aby go zamówić prosimy wpisać swój adres e-mail w poniższym polu. Zapraszamy!

Polityka prywatności
Akceptuję
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.