Partner serwisu
23 sierpnia 2016

SLD złożył do Sejmu petycję ws. dopuszczenia leczenia marihuaną, wraz z tzw. ustawą Kality

Kategoria: Z życia branży

Politycy SLD złożyli w poniedziałek do Sejmu petycję, w której apelują do posłów o szybką zmianę przepisów, by umożliwić leczenie medyczną marihuaną oraz substancjami zawierającymi olej konopny. Do petycji dołączono, dopuszczający takie leczenie, projekt tzw. "ustawy Kality".

SLD złożył do Sejmu petycję ws. dopuszczenia leczenia marihuaną, wraz z tzw. ustawą Kality

Petycja wraz z przygotowanym przez SLD projektem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, nazwanym przez szefa SLD Włodzimierza Czarzastego "ustawą Kality", została złożona w Biurze Podawczym Kancelarii Sejmu. Sojusz - przypomniał Czarzasty - jako partia pozaparlamentarna nie ma inicjatywy ustawodawczej.

Tomasz Kalita to b. rzecznik Sojuszu, który zmaga się ze złośliwym guzem mózgu i który wywołał na nowo dyskusję na temat medycznej marihuany, pisząc na portalu społecznościowym, że być może mógłby mu pomóc olej z marihuany. Olej nie jest jednak w Polsce dopuszczony do obrotu.

"Sojusz zwraca się do Sejmu o podjęcie działań zmierzających do zmiany ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, w sposób umożliwiający dopuszczenie do stosowania w lecznictwie medycznej marihuany oraz substancji o charakterze leczniczym, zawierających olej konopny" - czytamy w petycji Sojuszu.

Czarzasty zapewnił, że SLD nie traktuje sprawy legalizacji marihuany leczniczej w sposób polityczny. "Nie traktujemy naszego projektu jako konkurencyjnego wobec jakiegokolwiek innego projektu, wspieramy projekt Kukiz'15 w tej sprawie i każdy inny projekt" - podkreślił szef SLD. Jak zauważył, problem polega na tym, że posłowie - choć deklarują poparcie dla projektu umożliwiającego stosowanie medycznej marihuany, to "nie ma z tego żadnego efektu".

"Mówimy do posłów - weźcie się chłopaki i dziewczyny do roboty" - oświadczył szef SLD.

Czarzasty powiedział, że projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, autorstwa SLD, przewiduje możliwość stosowania w lecznictwie medycznej marihuany oraz substancji zawierających olej konopny. "Proponujemy, aby określone rodzaje specyfików, były dostępne" - dodał. Projekt noweli reguluje kwestie związane ze stosowaniem medycznej marihuany, określa, jakie jej rodzaje mogą być użyte do leczenia pacjentów oraz w jaki sposób pacjenci będą kwalifikowani do leczenia. Projekt ma również za zadanie uregulowanie rynku handlu i dystrybucji substancji medycznych,

Z kolei projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, autorstwa Kukiz'15, zakłada m.in., że po uzyskaniu odpowiedniego zezwolenia pacjenci mogliby samodzielnie uprawiać konopie i sporządzać przetwory na potrzeby terapii u pacjentów, u których konwencjonalna farmakoterapia jest nieskuteczna lub zbyt obciążająca, o ile wiedza medyczna wskazuje na możliwość poprawy tym sposobem stanu zdrowia lub jakości życia pacjenta.

Na początku marca sejmowa komisja ustawodawcza uznała, że projekt - złożony przez klub Kukiz'15 w lutym - może być dalej procedowany, jednak od tamtej pory prace nad nim nie były kontynuowane. W poprzednim tygodniu przedstawiciele wszystkich klubów w rozmowie z dziennikarzami opowiedzieli się za dalszymi pracami nad projektem.

Rzeczniczka Sojuszu Anna Maria Żukowska przypomniała, że SLD już trzykrotnie - w 2007, 2011 i 2015 roku, składał projekty ustaw, mających na celu legalizację marihuany leczniczej. "Teraz apelujemy, aby uchwalenie tych przepisów miało miejsce jak najszybciej" - podkreśliła.

Petycja SLD trafi teraz do sejmowej komisji do spraw petycji. Sposobem załatwienia petycji - jak zauważyli politycy SLD - może być wniesienie przez komisję do Sejmu projektu ustawy.

Wiceszef sejmowej komisji ds. petycji Grzegorz Raniewicz (PO) powiedział w poniedziałek PAP, że komisja może: oddalić petycję, przesłać ją do komisji właściwej do jej rozpatrzenia, w tym przypadku do komisji zdrowia, może też przygotować swój projekt ustawy.

Jego zdaniem, SLD powinno - zamiast składać petycję, wraz z projektem ustawy - złożyć swój projekt do marszałka Sejmu, jako projekt obywatelski, do czego jest potrzebne zebranie minimum 100 tysięcy podpisów.

O kwestię dopuszczenia w leczeniu medycznej marihuany, była pytana w poniedziałek rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek. "Z całą pewnością będziemy popierać rozwiązanie, które będzie służyło temu, aby leczniczą marihuanę można było legalnie stosować. W chwili obecnej nie wiadomo, jaki będzie ostateczny kształt ustawy. Z całą pewnością, (jesteśmy za tym) żeby wprowadzić do aptek leczniczą marihuanę. Co przy okazji wydarzy się, jakie poprawki będą składane, trudno powiedzieć" - powiedziała Mazurek.

Źródło: PAP

Fot. freeimages.com

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ