Partner serwisu
02 października 2018

Bakterie i wirusy coraz bardziej odporne

Kategoria: Aktualności

Po wyjątkowo pogodnym lecie przyszła jesień, a wraz z nią sezon grypowy. Odpowiedzialne za to są mikroorganizmy, które stają się coraz bardziej odporne. Trzeba użyć naprawdę skutecznych metod, aby sobie z nimi poradzić.

Bakterie i wirusy coraz bardziej odporne

Grypa jest zakaźną chorobą wirusową. Do zakażenia najczęściej dochodzi drogą kropelkową, np. podczas kaszlu lub kichania. Objawy tej choroby zwykle są gwałtowne i intensywne - bardzo wysoka gorączka, silny ból głowy, stawów i mięśni. Po zachorowaniu w organizmie człowieka powstają swoiste przeciwciała, które chronią przed ponownym zachorowaniem, wywołanym przez tego samego wirusa. Niestety wirus grypy ulega częstym mutacjom, czyli niewielkim zmianom budowy, co powoduje, że wytworzone wcześniej przeciwciała nie rozpoznają go i możemy zachorować ponownie. Jest jednak kilka sposobów, aby zmniejszyć to prawdopodobieństwo.

Warto się zaszczepić

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) do najskuteczniejszych metod zapobiegania grypie należą szczepienia ochronne. Lekarze zalecają je osobom powyżej 50. roku życia, dzieciom od 6. miesiąca życia i dorosłym, u których ryzyko wystąpienia groźnych powikłań jest wysokie z powodu innych współistniejących schorzeń, np. zaburzeń czynności układu oddechowego, chorób serca, cukrzycy czy przewlekłej niewydolności nerek.

Najlepiej wykonywać je w październiku i listopadzie. Już po tygodniu od zaszczepienia w organizmie rozwija się odporność, która utrzymuje się od 6 do 12 miesięcy i chroni przed zachorowaniem w ok. 70-90 proc. Niestety, szczepienie uodparnia tylko przeciwko kilku szczepom wirusa, które wg wcześniej przeprowadzonych badań epidemiologicznych będą powodowały największą zachorowalność w danym sezonie. Jednak, jeśli w otoczeniu pojawi się inny szczep – prawdopodobieństwo zachorowania będzie takie samo jak u osoby niezaszczepionej.

Maski ochronne coraz bardziej popularne

W okresie grypowym coraz większą popularnością cieszą się maseczki chirurgiczne, które chronią przed przenoszeniem wirusa drogą kropelkową. Ich skuteczność jest wysoka pod warunkiem, że są bardzo często zmieniane. Noszenie tej samej maseczki przez kilka godzin wręcz zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia infekcji. W takim przypadku maska staje się siedliskiem drobnoustrojów chorobotwórczych, które są nieustannie wdychane. Według lekarzy, tego rodzaju osłony są przeznaczone przede wszystkim dla osób, które już są chore. Pomogą wtedy zapobiec rozsiewaniu patogenów i zarażaniu kolejnych osób znajdujących się w pobliżu.

Konieczna jest również odpowiednia higiena. Podczas kichania i kaszlu wirusy osiadają na przedmiotach znajdujących się w pobliżu. Bardzo łatwo można je przenieść na rękach, a wtedy dotykając ust, pocierając oczy czy nos, nie trudno o zarażenie. Dlatego tak istotne jest częste mycie rąk. Natomiast, gdy zachoruje któryś z domowników, najlepiej dokładnie wysprzątać mieszkanie, a potem często je wietrzyć. Nie zaleca się również używania tych samych naczyń i sztućców, co osoba chora.

Żeby nie zachorowały tłumy

Jednak, aby zapobiec zachorowaniom na dużą skalę, konieczna jest zaawansowana dbałość o higienę również w miejscach publicznych, w których na co dzień przebywa wiele osób.

- Wirusy, bakterie i inne chorobotwórcze mikroorganizmy są wręcz wszędzie – mówi Małgorzata Wojciechowska, lekarz rodzinny z Warszawy. - Znajdują się we wdychanym przez nas powietrzu, na przedmiotach codziennego użytku, na urządzeniach sanitarnych, a szczególnie w miejscach publicznych, w których bywamy na co dzień. Aby się przed nimi skutecznie bronić, konieczne jest stosowanie dezynfekcji. W wielu miejscach należy robić to cyklicznie i przy pomocy specjalistycznych preparatów, które zapewnią sterylną czystość i zabiją wszelkie zarazki, powodujące choroby.

Okresowa dezynfekcja konieczna jest na pewno w szpitalach oraz wszelkich placówkach medycznych, hotelach, motelach, akademikach, internatach i inne miejscach, w których następuje częsta zmiana mieszkańców. Dotyczy to pościeli, ręczników, materacy, jak również całych pomieszczeń, Z pewnością często dezynfekcja powinna być także przeprowadzana w żłobkach, przedszkolach i szkołach, a także obiektach handlowych, jak również w restauracjach, zwłaszcza w częściach kuchennych. Dotyczy to również gabinetów kosmetycznych i odnowy biologicznej, zakładów fryzjerskich oraz klubów fitness i basenów.

W okresie grypowym dezynfekcja w takich miejscach powinna być przeprowadzana jak najczęściej, przynajmniej raz w tygodniu, przy pomocy specjalistycznych preparatów dezynfekujących. Rynek tego rodzaju produktów jest szeroko reprezentowany przez polskie marki, m.in. działający w Wielkopolsce Inter-Iodex czy śląską Lakmę. Środki tego rodzaju posiadają zwykle szerokie spektrum aktywności przeciwdrobnoustrojowej i wykazują natychmiastowy efekt biobójczy.

- Dokładna dezynfekcja w miejscach publicznych z pewnością pomoże w spowolnieniu rozprzestrzeniania się nie tylko grypy, ale również wielu innych chorób – dodaje Małgorzata Wojciechowska. – co wyjdzie na zdrowie nam wszystkim.

źródło: Informacja prasowa
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ