Partner serwisu
10 października 2018

Co słychać na rynku dermokosmetyków?

Kategoria: Z życia branży

Według najnowszego raportu PMR, w latach 2019-2023 rynek dermokosmetyków w Polsce (część apteczna) będzie rósł o około 3% rocznie pod względem wartości. Pozostałe segmenty – pozaapteczny i internetowy – będą rozwijały się szybciej, wynika z analizy.

Co słychać na rynku dermokosmetyków?

Niestabilność rynku aptecznego

Tak jak przewidywano w poprzedniej edycji raportu, w 2017 r. rynek apteczny borykał się z konkurencją ze strony placówek pozaaptecznych, np. drogerii, salonów kosmetycznych, internetu. Wprowadzane od kilku lat ograniczenia działalności aptecznej, tj. zakaz reklamy aptek, ograniczenia rozwoju sieci aptecznych, zakaz dermokonsultacji, wzbudzają poczucie niestabilności i niepewności części producentów i wobec tego nie nastrajają pozytywnie do tego kanału. Dlatego coraz częściej producenci uwzględniają w strategiach sprzedaży inne kanały dystrybucji. Na rynku pojawiają się również nowi producenci, co zwiększa konkurencję cenową.

Na sprzedaż dermokosmetyków negatywnie wpływa też np. trend używania tzw. kosmetyków naturalnych, eko-kosmetyków, kosmetyków wegańskich, sprzedawanych poza aptekami (np. w sklepach ze zdrowymi produktami, małych drogeriach, sklepach zielarskich, mydlarniach i internecie). Duży wpływ na popularność tego typu produktów ma coraz większa świadomość konsumentów na temat składników używanych do produkcji kosmetyków i pojawiąjących się (szczególnie w internecie) informacji na temat szkodliwości poszczególnych z nich (niekoniecznie rzetelnych). Producenci starając się ułatwić wybór kupującym, coraz częściej eksponują cechy takich produktów, np. podając wyraźnie na etykiecie, jaki procent składników kosmetyku ma pochodzenie naturalne, jakich substancji nie zawiera czy jest wegański itp. Ogólnie rzecz biorąc, różnica pomiędzy dermokosmetykami, a innymi kosmetykami w kanale pozaaptecznym zaciera się.

Ponad 1,4 mln zł sprzedaży w 2013 r.

W kolejnych latach na wzrost rynku pozytywnie wpływać będzie rozbudowa oferty dermokosmetyków o oryginalne produkty, jak również rosnący trend dbania o urodę oraz bogacenie się społeczeństwa. W dalszych latach prognozy (od 2020 r.) spodziewane jest stopniowe spowolnienie tempa wzrostu konsumpcji i płac oraz ustabilizowanie się bezrobocia, przez co tempo wzrostu wartości rynku również spowolni. Warto zaznaczyć, że na skutek nasilającej się konkurencji ze strony rynku pozaaptecznego, wynikającej nie tylko z ograniczeń prawnych rynku aptecznego, ale i zahamowania wzmożonego rozwoju organicznego sieci kosmetycznych, które w tej chwili poszukują nowych możliwości rozwoju (np. poprzez poszerzanie oferty dermokosmetyków), obniżono prognozy dla rynku aptecznego w porównaniu do poprzedniej edycji raportu.

źródło: newseria.pl
fot. 123rf.com
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ