Partner serwisu

(Nie)opłacalne innowacje

Kategoria: Artykuły z czasopisma

Według Deloitte w ciągu ostatnich czterech lat nastąpił istotny spadek stopy zwrotu z nakładów na badania i rozwój – z 10,5% do 4,8%. Czy inwestycje w innowacje w ogóle się opłacają?

(Nie)opłacalne innowacje

W ubiegłym roku firma doradcza Deloitte już po raz trzeci przeprowadziła badanie dotyczące zwrotów uzyskiwanych przez spółki farmaceutyczne z nakładów na działalność badawczo-rozwojową (R&D). Analiza objęła 12 notowanych podmiotów, które w roku 2008/2009 przeznaczyły najwięcej środków na R&D. Były to: Amgen, AstraZeneca, Bristol Myers-Squibb, Eli Lilly, GSK, Johnson&Johnson, Merck & Co, Novartis, Pfizer, Roche, Sanofi oraz Takeda.

Kierunki działań

Badane spółki z powodzeniem komercjalizują swoje portfele, ale mają problem z osiągnięciem podobnie dobrych wyników dla innych aktywności wpływających na stopy zwrotu, w szczególności ograniczania kosztów R&D i szybkości odświeżania portfeli. Powinno to być obecnie ich priorytetem, gdyż warunki rynkowe obfitują w wyzwania dla firm farmaceutycznych. Płatnicy wywierają presję na ceny, a atrakcyjne poziomy refundacji są zarezerwowane dla naprawdę innowacyjnych leków, które dają istotnie lepsze wyniki od istniejących terapii. Dążenie do uzyskiwania takich rezultatów badań klinicznych może utrudniać działania na rzecz poprawy stóp zwrotu z R&D.

Szczególną uwagę podczas przeciwdziałania spadającym IRR dla nakładów na badania i rozwój warto poświęcić zastosowaniu narzędzi analitycznych, które nie były do tej pory wystarczająco skutecznie wykorzystywane przez firmy farmaceutyczne. Właściwie dobrane i dogłębnie przeanalizowane dane mogą skrócić czas potrzebny do odkrycia nowych leków, pomóc w generowaniu hipotez leczniczych i zmaksymalizować wartość istniejących substancji przez sugerowanie ich alternatywnych zastosowań. Dane analityczne mogą ułatwić identyfikację niezaspokojonych potrzeb w systemie ochrony zdrowia, co może zwiększyć szanse na umieszczenie leku na liście refundacyjnej. Warto byłoby, żeby cała branża podjęła się wypracowania dobrych praktyk na dwie główne bolączki – wątpliwości co do możliwości użycia danych pacjentów i konieczność ochrony ich prywatności.

 

Cały artykuł można przeczytać w magazynie "Przemysł Farmaceutyczny" 1/2014
Fot.: www.photogenica.pl

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ