Partner serwisu
25 listopada 2021

Stan wiedzy Polaków o zapaleniu płuc. Czy wiemy jakie są powikłania po niedoleczonym zapaleniu dolnych dróg oddechowych?

Kategoria: Medycyna

Zapalenie płuc to powszechna na całym świecie choroba dolnych dróg oddechowych. Nowoczesna medycyna jest w stanie leczyć zapalenie płuc z bardzo dobrymi efektami, mimo to ciągle choroba ta jest przyczyną zgonów. W Europie co roku na pneumonię umiera około 120 tysięcy osób, w samej Polsce liczy się około 12 000 zgonów spowodowanych tą chorobą.

Na pozaszpitalne zapalenie płuc w Polsce każdego roku choruje około 300 000 osób, dlatego Instytut LB Medical wraz z Agencją badań rynku i opinii SW Research przeprowadzili badanie „Świadomość Polaków o powikłaniach po zapaleniu płuc”, w którym zapytali Polaków o zapalenie dolnych dróg oddechowych, biorąc pod uwagę etiologię, możliwość zarażenia, objawy choroby, a także powikłania po niedoleczonym zapaleniu płuc. Czy Polacy wiedzą jakie są czynniki ryzyka tej choroby, czym grożą powikłania po niedoleczeniu?

Czynniki ryzyka

Cechy, zachowanie lub stan (np. zdrowia), które zwiększają prawdopodobieństwa zachorowania to  czynniki ryzyka. Często czynników ryzyka zachorowania na konkretną chorobę jest kilka. Respondenci zapytani o czynniki ryzyka zapalenia płuc w większości prawidłowo wskazywali palenie tytoniu  (62 proc.) i przebywanie w pyłach (52 proc.). Kolejny czynnik – obniżona odporność poprawnie wskazał co drugi ankietowany (48 proc.). O tym, że przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) również należy do czynników ryzyka zapalenia płuc wiedziało 39 proc. Zgodnie, bo tylko po około 30 proc. osób z każdej grupy wiekowej wskazało zaawansowany, podeszły wiek. To bardzo mało, gdyż pneumonia o wiele częściej dotyka osoby w wieku podeszłym (>75. rok życia). Szansa, że na zapalenie dolnych dróg oddechowych zachoruje osoba starsza jest 3 do 4 razy większa niż, że zachoruje osoba młoda. Co piąty Polak uważa, że czynnikiem ryzyka są również uwarunkowania genetyczne, które rzeczywiście mają znaczenie, jeśli np. dotyczą wad wrodzonych układu oddechowego. Cukrzycę i próchnicę jamy ustnej wskazało odpowiednio 9 proc. oraz 7 proc. a przecież specjaliści często komunikują, że właśnie cukrzyca jest jednym z czynników ryzyka. Również po około 7 proc. badanych wskazuje na zupełnie niezwiązane czynniki, np. spożywanie dużej ilości tłuszczów zwierzęcych albo zmiany hormonalne, zaś co siódmy (14 proc.) Polak nie potrafi wskazać żadnego czynnika zwiększającego ryzyko zachorowania na zapalenie płuc. Brak świadomości w tym zakresie jest tym wyższy, im niższy poziom wykształcenia.  

Czy wiemy jaka jest etiologia?

W latach 60. wprowadzono pojęcie atypowego zapalenia płuc, które wywoływane jest następującymi patogenami: Mycoplasma pneumoniae, Chlamydia species oraz Legionella pneumophila. U dzieci w wieku 5-15 lat najczęściej pneumonię powodują bakterie Streptococcus pneumoniae lub właśnie wspomniane bakterie atypowe. Niemal połowa Polaków (51 proc.) wie, że pneumonią (wywołaną wirusem lub bakterią) można się zarazić. Większość zdaje sobie sprawę, że można zarazić się głównie  drogą kropelkową. Alarmujące jest to, że prawie co trzecia osoba (33 proc.) uważa, że pneumonią nie można się zarazić. Ten problem dotyczy szczególnie seniorów (50+), gdzie odsetek wskazań wynosi aż 41 proc. Prawdą jest, że nie można zarazić się zapaleniem płuc, ale tylko wtedy, gdy czynnik wywołujący chorobę to pyły, zwłaszcza metali i chemikalia. Co czwarty badany  (26 proc.) szukałby przyczyn choroby w dymie papierosowym, a co piąty w kontakcie z chemikaliami (21 proc.). Statystyki potwierdzają, że najczęściej występuje zapalenie dolnych dróg oddechowych powodowane bakterią – dwoinką zapalenia płuc. I właśnie bakterie jako drobnoustrój chorobotwórczy wywołujący zapalenie dolnych dróg oddechowych wymieniło 45 proc. badanych.  Aż 16 proc. Polaków nie wie, czy można się zarazić czy nie. Jednakże, respondenci zapytani o przyczyny zapalenia płuc najczęściej wskazują wirusy (52 proc.), które są przyczyną ok. 20 proc. zachorowań, z czego najczęściej wirusowe zapalenie płuc jest powikłaniem po grypie.

Analizując wyniki badania zauważamy pewien dysonans. Mimo, iż duża część respondentów zapytanych o czynniki chorobotwórcze poprawnie wskazuje na wirusy i bakterie, to równocześnie aż 33 proc. osób uważa, że zapaleniem dolnych dróg oddechowych nie można się zarazić, a 16 proc. nie wie, czy można się zarazić czy nie. Pokazuje to, jak małą mamy świadomość w społeczeństwie na temat chorób zakaźnych. W czasach pandemii nowego wirusa SARS-CoV-2, kiedy tak dużo i codziennie mówi się o transmisji wirusów z człowieka na człowieka wydawałoby się, że ta wiedza zostanie w końcu w jakimś stopniu wchłonięta przez społeczeństwo. Polacy mają, niestety, nikłą wiedzę na ten temat i wymaga ona usystematyzowania.

Dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski, mikrobiolog, wirusolog, adiunkt Katedry i Zakładu Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Objawy i tajemnica powikłań

Pulmonolodzy zapytani o objawy zapalenia płuc jako pierwszy wymieniają kaszel z odkrztuszaniem ropnej plwociny (tzw. mokry kaszel). Respondenci również najczęściej wskazują na mokry kaszel (55 proc.). Według specjalistów duszność objawia się w cięższym przebiegu zapalenia, zaś respondenci wskazują ją niemal równie często jak mokry kaszel (54 proc.). Połowa Polaków (50 proc.) zalicza do objawów ból w klatce piersiowej, zaś mniej niż połowa, bo 47 proc. uznaje również gorączkę za objaw zapalenia płuc. Objawy atypowego zapalenia płuc charakteryzują się przede wszystkim suchym kaszlem, nieznacznym stanem podgorączkowym, bólami głowy oraz złym samopoczuciem. Z wymienianiem prawidłowych objawów, wyraźnie lepiej radzą sobie kobiety oraz osoby powyżej 50 roku życia. Jeden z dziesięciu respondentów błędnie uważa, że kołatanie serca (11 proc.) oraz zawroty i omdlenia (10 proc.) są oznakami infekcji dolnych dróg oddechowych. Mały odsetek, bo 7 proc. osób w wieku 25-34 lat uważa, że zaburzenia węchu i smaku również należą do objawów zapalenia płuc. Powikłania po zapaleniu płuc są bardzo poważne i częściej dotyczą dzieci, osób starszych i osób chorujących przewlekle. W rzadkich przypadkach, ale wciąż, zapalenie płuc może prowadzić do zgonu. Ponad 90 proc. Polaków zdaje sobie sprawę z tego, że w Polsce nadal są pacjenci, którzy umierają na pneumonię. W związku z powszechnym występowaniem tej choroby, można by się spodziewać, że wiedza zarówno o objawach jak i powikłaniach również będzie powszechna. Warto podkreślić, że aż 4 na 10 Polaków (40 proc.) nie wie, jakie są możliwe powikłania po zapaleniu płuc. Natomiast wśród osób z wykształceniem podstawowym lub zasadniczym zawodowym, brak wiedzy dotyczy ponad połowy populacji. Co trzeci respondent badania (36 proc.) wie, że jednym z powikłań jest również zapalenie mięśnia sercowego lub wsierdzia. Kolejne najliczniej wskazywane (20 proc.) powikłanie to sepsa powodowana bakteriemią, która ma miejsce wtedy, gdy bakterie z płuc dostają się do krwi i prowadzą do stanu zapalnego całego organizmu. Natomiast najczęściej pojawiające się powikłania to płyn w opłucnej i ropnie, z czego jedynie 14 proc. respondentów zdaje sobie sprawę.

Samodiagnoza a zalecenia lekarskie

Ponad połowa badanych (67 proc.) twierdzi, że nigdy nie chorowała na zapalenie płuc, zaś 27 proc. było w przeszłości zdiagnozowanych w tym kierunku. Samodzielnej diagnostyki próbowało 28 proc. respondentów. Samobadanie oraz obserwacja własnego ciała jest ważna, ale nigdy nie zastąpi badania i konsultacji u specjalisty. Po informacje potrzebne do diagnozy Polacy najczęściej zasięgają u farmaceuty (40 proc.). Równie często, bo w 38 proc., informacji wyszukiwanych jest w wyszukiwarce internetowej. Co trzeci respondent (35 proc.) szuka wskazówek u rodziny i znajomych. Więcej badanych szuka wiedzy na portalach medycznych (31 proc.), niż mediach społecznościowych takich jak portale, fora i blogi (24 proc.). Rodzina i znajomi oraz portale medyczne to pierwsze źródło wiedzy w przypadku najmłodszych pacjentów (18-24 lat). Częstotliwość korzystania z tych źródeł w celu dokonania samodzielnej diagnozy maleje wraz z wiekiem. Odwrotna tendencja występuje natomiast w przypadku „dr Google” – ten typ konsultacji jest popularny zaledwie wśród co piątego 18-24 latka, podczas gdy z pomocy wyszukiwarki internetowej przyznaje się niemal co drugi senior (45 proc.). Co więcej, ponad połowa (53 proc.) Polaków deklaruje, że wróciła do codziennych obowiązków/pracy zanim lekarz pozwolił im na powrót do aktywności. Częściej tego rodzaju powroty obserwujemy w przypadku mężczyzn (58 proc.). Zjawisko jest również szczególnie powszechne wśród najmłodszych pacjentów (69 proc.).

*Badanie „Świadomość Polaków o powikłaniach po zapaleniu płuc” zostało zrealizowane w dniach 26-28.10.21 przez agencję SW Research w dniach techniką CAWI, na reprezentatywnej próbie n=1029 dorosłych Polaków.  

źródło: informacja prasowa
fot. informacja prasowa
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ