Partner serwisu
04 listopada 2019

Wirtualna produkcja rzeczywistych leków

Kategoria: Aktualności

Industry 4.0, Pharma 4.0, automatyzacja procesów… Coraz częściej czytamy i słyszymy te określenia, zastanawiając się, co kryje się za każdym z nich. Chcąc określić to jednym słowem, możemy powiedzieć: postęp. Ale nie chodzi tutaj tylko o postęp techniczny i technologiczny, ale przede wszystkim o zmianę podejścia człowieka do procesu wytwórczego i jego miejsca w tym procesie.

Wirtualna produkcja rzeczywistych leków

Procesy wytwórcze w dzisiejszych czasach są bardzo zróżnicowane i ich stopień automatyzacji również jest na różnym poziomie. Począwszy od prostych procesów wykonywanych w pełni manualnie, a kończąc na skomplikowanych, które już dziś zostały przekazane w całości „w ręce” sztucznej inteligencji – robotów i oprogramowania.

Część z nas zastanawia się, w którym kierunku postępuje ten rozwój i gdzie będzie miejsce człowieka w nowej „układance”. Czy będziemy korzystać z dobrodziejstw, jakie niesie ze sobą automatyzacja i rozwój techniczny procesów produkcyjnych i całego naszego życia, czy przeżyjemy sceny rodem z filmu „Terminator”, gdzie została pokazana wizja świata opanowanego przez zbuntowane maszyny, chcące zgładzić ludzkość.

Po pierwsze… człowiek

Wszystko zależy od nas – ludzi. Jeśli będziemy kontrolować rozwój automatyzacji procesów i wykorzystanie sztucznej inteligencji, to nie ma żadnego zagrożenia ze strony maszyn chcących przejąć kontrolę nad światem. Wracając jednak do codzienności i dzisiejszego świata, jesteśmy na etapie zachwytu możliwościami automatyzacji i szybkości postępu technicznego. Czy to źle? Oczywiście, że nie. Dzięki osiągnięciom nauki i techniki, znacząco zwiększyła się możliwość kontroli i monitorowania procesów wytwórczych. Praktycznie na każdym kroku elektronika i oprogramowanie pomaga ludziom w jak najlepszym wykonywaniu swoich codziennych zadań, niezależnie który etap procesu wytwórczego weźmiemy pod uwagę. Spójrzmy na najbardziej aktualną zmianę z ostatnich kilkunastu miesięcy – wejście w życie dyrektywy 2011/62/EU, czyli serializacji. Jeszcze dwie dekady temu taki proces był tylko marzeniem w głowach kilku inżynierów. W tamtym czasie oczywiście były drukarki, kamery i etykieciarki lub systemy klejące do stałego zamykania kartoników jednostkowych i wiele firm używało tych rozwiązań w szczególności do inspekcji wizualnej wypełnienia blistrów produktem lub poprawności nadruku numeru serii i daty ważności na kartoniku jednostkowym. Były to proste i dość powolne aplikacje, jednakże znacząco poprawiające jakość procesów produkcyjnych i obniżające błędy.

Wracając jednak do teraźniejszości. Systemy serializacji i aplikacji ATD są wyposażane w bardzo szybkie kamery inspekcyjne, potrafiące sprawdzić do 400 nadruków na minutę, drukarki laserowe lub tuszowe, które z taką prędkością drukują informacje w wysokiej rozdzielczości i randomizowany kod 2D, aplikatory kleju lub etykiet ATD, które również bez problemu wykonują swoje zadania z taką wydajnością. Jednakże sama maszyna to nie wszystko. Maszyna generuje tylko dane, które dzięki oprogramowaniu informatycznemu i potężnym serwerom są zbierane w bazach krajowych i sprawdzane na etapie aptek i hurtowni. Patrząc globalnie na ten projekt, czyli połączenie wszystkich wytwórców sprzedających leki (Rx) w Europie jednym systemem informatycznym, mogę śmiało stwierdzić, że jest to kolejny ogromny krok na ścieżce rozwoju technologii  i automatyzacji procesów. Dotychczas tylko marzyliśmy o wymianie danych na poziomie globalnym w czasie rzeczywistym, z czasem odpowiedzi z serwera na poziomie 0,25 sek. Dziś są to fakty. Oczywiście, jak każdy pionierski projekt, tak i tutaj przeżywaliśmy przez pierwsze miesiące pracy systemu różne tzw. „choroby wieku dziecięcego”, czyli błędy  i niedociągnięcia, które pojawiły się dopiero gdy system został uruchomiony w fazie „go live”.

Cały artykuł przeczytasz w wydaniu 4/5 "Przemysły Farmaceutycznego"


 

fot. 123rf/zdjęcie ilustracyjne
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ